Obóz w Jarosławcu

CO W MORZU PŁYWA I SMACZNE JEST TEŻ?! DORSZ DOBRA BAŁTYCKA RYBA!

to hasło przyświecało obozowi w Jarosławcu.

Krótko podsumowując obóz: Nie ma lasu, miał być las!

Tym razem wcieliliśmy się w tajnych agentów, próbujących powstrzymać spisek wielkich mocarstw. Odbylismy szkolenie wojskowe, odwiedził nas jeden z przywódców światowych mocarstw.

Przechwytywaliśmy tajne depesze, a także wtapialiśmy się w cywilów w pobliskim miasteczku – tylko po to by uratować świat!

Tym razem problemy z pobliskim poligonem utrudniły nam przebywanie w lesie, jednak udało się przeżyć kolejny super obóz, który zapamiętami dzięki dorszowi – DOBREJ BAŁTYCKIEJ RYBIE!